wtorek, 12 kwietnia 2011

Księżycowe kolczyki...

...zrobiłam pod koniec poprzedniego tygodnia. Tak mi się dopasowały do nastroju, że noszę je codziennie :-)

Oto one



Powstały z oksydowanego srebra Art Clay (999), z dwoma małymi cyrkoniami. Bigle są gotowe, ze srebra próby 925.

10 komentarzy:

  1. Piękne są - takie surowe i magiczne jednocześnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. istnie księżycowe... fajne... i nie dziwie się, że nosisz je codziennie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne kolczyki i te mieniące się tajemniczo kolorki.Prawdziwa magia przez nie przemawia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale efekt osiągnełaś
    wyglądaja na bardzo stare!super

    OdpowiedzUsuń
  5. są po prostu magiczne. Rewelacyjnie Ci wyszły

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudne kolczyki, nie dziwię się, że ciągle je nosisz ;-))

    OdpowiedzUsuń